Termin „multifrequency” i detektory XP, Krauzer, Impact…

Od jakiegoś czasu tureccy producenci opisują lub nazywają swoje detektory multifrequency. Słowo to pojawia się nawet na panelach czołowych, mając na celu podnieść atrakcyjność swoich produktów.

Termin ten już dawno przylgnął do detektorów metali pracujących na wielu częstotliwościach symultanicznie, czyli równocześnie, dokonujących transmisji i analizy sygnału na kilku częstotliwościach. Pierwsze jego zastosowanie znalazło miejsce dla detektorów firmy MineLab, Fischer i White’s. W rzeczy samej te firmy opracowały metody pracy detektora na kilku częstotliwościach równocześnie. Jest to metoda zdecydowanie trudniejsza od prostej metody pozwalającej na przełączanie i wybór tylko jednej częstotliwości. Skala trudności projektu także jest nieporównywalna.

Natomiast wszystkie rozwiązania wprowadzone w detektorach metali pozwalających na wybór kilku częstotliwości ale na pracy tylko na jednej, np w Deus mamy do wyboru 4 częstotliwościowi nie powinny być określane tym terminem.

Firma XP nie używa tego określenia. W specyfikacji urządzenia jest napisane :4 frequencies (4kHz ; 8kHz ; 12kHz ; 18kHz) + shift plus/minus. Firmy tureckie nie mają z tym kłopotu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *